Kuchenni pomocnicy przy grillu

Pierwszy grill? Kto może pozwolić sobie na urządzenie „grill party” w otoczeniu najbliższych,
z pewnością czyści już swój ruszt. Zapach pieczonego mięsa unoszący się w powietrzu sprawia, że apetyt rośnie…. Stop. O jedzeniu nie będzie, bo grill to nie tylko przysłowiowa „kiełbacha z musztardą”. To zjawisko społeczne, spotkanie z przyjaciółmi, forma spędzania czasu. To cała otoczka związana z przygotowaniem grilla i podaniem potraw. Potrzeba nieco gimnastyki, by kuchnię przenieść do ogrodu. Tacki, sztućce, miseczki, rękawice, noże, przyprawy w każdej postaci… to minimum, które trzeba przetransportować za pomocą dwóch rąk (niestety do tej czynności nie garnie się wielu domowników). Jak do tego podejść, by nie spalić się na starcie? Akcesoria kuchenne zawsze chętnie pomogą.  Przy grillu będzie im równie dobrze, jak w szufladzie.

Dobrze przyprawione

Mięso czy ryba… musi mieć charakter. Ale jaki? Słodko-kwaśny czy pikantny? Zamiast biegać do kuchni po pojedyncze przyprawy (zawsze czegoś zabraknie) lepiej od razu przynieść wszystko. Nigdy nie wiadomo, kiedy poniesie nas kulinarna fantazja. Przyprawy warto jest trzymać w pojemnikach: dużych, wygodnych, takich, które pasują do szuflady. Systemy organizacji wewnętrznej spełniają te wymagania. Praktycznie zaprojektowane uchwyty na przyprawy można w całości wyjąć z szuflady i z łatwością przenieść w miejsce grillowania. Jeśli ubrudzą się, czy zatłuszczą, wkładamy je po prostu do zmywarki. Przy swojej funkcjonalności są również ładne i eleganckie.

Zafoliowani

Zafoliowany ziemniak nie ma już nic do powiedzenia. Podobnie kaszanka i mięso. One się nawet nie zarumienią. Będą za to smaczne i zdrowe. Owijanie warzyw i mięsa w folię aluminiową to nowoczesny patent grillowania. Kolejny pomocnik, którego łatwo przeniesiemy z kuchni do ogrodu to obcinarka do folii aluminiowej. Na co dzień mieszka w szufladzie, ale od czasu do czasu lubi z niej wyjść na zewnątrz.  W szufladzie czuje się naprawdę dobrze – gdyż jest perfekcyjnie dopasowana do jej kształtu i charakteru. Czasami zostanie trochę sałatki, którą chcielibyśmy przechować. Żaden problem, wystarczy kawałek folii spożywczej. Jeśli mamy pod ręką obcinarkę do folii spożywczej, cięcie folii będzie proste i szybkie, bez nadrywania. Nie trzeba szukać „początku” skrobiąc paznokciem po rolce folii. Każdy produkt można zgrabnie owinąć.

Podano do stołu

Jest już karkówka dobrze przyprawiona i kaszanka w folii, teraz na czymś trzeba je zjeść. Wynoszenie dużej ilości talerzy (oczywiście za jednym razem, by było szybciej ;-)) poukładanych w chwiejnym stosie to już skomplikowane akrobacje. Dlaczego nie skorzystać z pomocników? Nic się nie chwieje, nie przesuwa i żaden talerz nie spada. Warto się z nim zaprzyjaźnić. Podobnie sprawa ma się ze sztućcami. Pojemnik na sztućce wyjmowany wprost z szuflady pozwoli nam na ich estetyczne podanie przy piknikowym stole.

Zapisz się do naszego
Newslettera i badź
zawsze na bieżąco!